Osiedle nam się znudziło. Nie że mamy coś przeciwko, ale cienkie ściany, hałas, brak garażu dla auta, a do tego ciągły ruch. Długo zastanawialiśmy się, co zrobić. Przeprowadzka do spokojnej kamienicy? Budowa domu? Własny dom okazał się najlepszym pomysłem, ale przy rosnących cenach materiałów i usług może być nie do przeskoczenia.

Całoroczny dom z drewna to też wyjście

całoroczne domyZaczęliśmy pytać znajomych, budowlańców i nie tylko, zaglądać do składów budowlanych, przeglądać internet i fachowe czasopisma. Trafiliśmy na temat domów z drewna, które wykonawcy postawią od początku do końca z gwarancją, że można w nich mieszkać przez cały rok. Kwestia godna przemyślenia. Doszukujemy się szczegółów. Całoroczne domy z drewna to rzeczywiście coraz bardziej popularna oferta dla rodzin. I często tańsza, niż tradycyjna budowa. Firmy proponują budowę od podstaw, a wersja szkieletowa sprawia, że budynki powstają w stosunkowo krótkim czasie. Oczywiście, montowane ściany można przestawić, domek można rozbudować, opcji jest naprawdę bardzo wiele. W dodatku producent gwarantuje, że są stabilne i mocne, w końcu w trudnych warunkach atmosferycznych, czyli w niskiej temperaturze albo na wietrznych terenach również mieszka się w drewnianych domach. Nie ma więc obaw, że byle wiatr przesunie nam lokum na działkę sąsiada. Są też ciepłe, a izolacja gwarantuje, że będą energooszczędne, niejednokrotnie bardziej, niż ich murowani kuzyni.

A więc podjęliśmy decyzję. Mieszkanie sprzedane, na razie mamy się gdzie zatrzymać. Nasze kilkadziesiąt metrów kwadratowych z piętrem już powstaje na działce tuż za miastem. Codziennie przyglądamy się, jak rośnie. I planujemy urządzenie wnętrz. Piękna okolica, spokój, bliskość lasu. To, czego chcieliśmy, a czego brakowało nam na osiedlu.